Najdziwniejsze podatki na świecie

Najdziwniejsze podatki na świecie

W krajach na całym świecie obowiązują przepisy podatkowe, które mogą zaskakiwać, szokować lub śmieszyć. Jak się bowiem okazuje podatek można nałożyć na dosłownie wszystko – np. kurz, cień czy taniec brzucha. Jeśli chcesz się przekonać, że w innych częściach świata istnieją o wiele bardziej absurdalne przepisy podatkowe niż w Polsce – koniecznie przeczytaj ten artykuł.

Podatek od związków nieformalnych (Chiny)

Liczba par, które żyją w nieformalnych związkach wzrasta z roku na rok na całym świecie. Władze Tijan w Chinach postanowiły przeciwstawić się wzrostowi tendencji „życia na kocią łapę” nakładając na pary żyjące bez ślubu podatek. Wynosi on 1000 juanów rocznie, czyli około 140 euro.

Podatek od krowich gazów (Estonia)

W Estonii od 2008 r. hodowcy bydła zobowiązani są do opłacania podatku z tytułu gazów jelitowych wydalanych do atmosfery przez krowy. W ten sposób zdecydowano się walczyć z emisją gazów cieplarnianych (do których zalicza się metan). Co ciekawe, podatkiem tym obciążono jedynie hodowców krów. Zatem rolnicy hodujący metanogenne świnie czy konie mogą spać spokojnie.

Podatek od poprawiania urody (Korea Południowa)

Ze względu na ogromną popularność operacji plastycznych w Korei Południowej, władze tego kraju zdecydowały obciążyć poprawianie urody dodatkowym podatkiem w wysokości 10 proc. od ceny zabiegów takich jak: powiększanie piersi, korekcja nosa, odsysanie tłuszczu, naciąganie twarzy czy korekcja powiek.

Podatek od cienia (Wenecja)

Obowiązuje w Wenecji od 1993 r. Podatkiem tym objęci są właściciele sklepów, restauracji, kawiarni a nawet domów, jeżeli ich nieruchomości rzucają cień na teren należący do miasta. Za blokowanie światła na chodnikach publicznych trzeba zapłacić 100 euro rocznie.

Podatek od kurzu (Armenia)

Nawet najbardziej pedantyczny Armeńczyk, który posiada własne mieszkanie – musi płacić podatek od kurzu. Im większy metraż, tym większy podatek, wynoszący 2 dramy (1 grosz) za 1 metr kwadratowy lokalu.

Podatek od tańca brzucha (Egipt)

Belly dance, czyli taniec brzucha jest elementem każdego show i każdej imprezy w Egipcie. Dlatego też egipscy urzędnicy, aby wzbogacić budżet państwa zdecydowali się opodatkować tancerki tańca brzucha. Wpływy z tego tytułu szacuje się na około 400 mln USD rocznie.

Podatek od grilla (Belgia)

Mieszkańcy belgijskiego regionu Walonia od kwietnia 2007 r. muszą odprowadzać podatek za każdym razem, gdy rozpalają grilla – niezależnie od tego czy urządzają imprezę, czy spędzają czas z rodziną. Grillowanie na świeżym powietrzu w Walonii wiąże się z koniecznością zapłacenia 20 euro podatku. Celowość wprowadzenia tego podatku potwierdzili ekolodzy, którzy obliczyli, że w czasie przygotowywania posiłku na grillu do atmosfery dostaje się od 50 do 100 g gazów cieplarnianych.

Podatek od pokoju (Gwinea) 

Za każdy rok życia bez wojny Gwinejczycy muszą płacić podatek w wysokości około 17 euro. Biorąc pod uwagę warunki życia w regionie oraz średnie zarobki, dla większości osób jest to dotkliwy obowiązek.

Podatek od czarownic (Rumunia)

W 2011 r. władze Rumunii wprowadziły czarownice, wróżbitów oraz astrologów na oficjalną listę legalnych zawodów i zobowiazano do opłacania podatku w wysokości 16 proc. Co ciekawe, rumuńskie czarownice nie muszą używać kas fiskalnych. Czarownice rozpoczęły kampanię przeciwko wprowadzonym przepisom, podczas której używały „magicznych” roślin – mandragor, aby wyplenić zło z rumuńskiego prezydenta i rządu.

Podatek od basenów (Grecja)

W Grecji posiadacze basenów przydomowych zobowiązani są do opłacania podatku, którego wysokość zależy od powierzchni basenu. Przykładowo za 100 m2 zbiornika trzeba zapłacić około 3 tys. euro. Wielu Greków nie zgłasza posiadania takiego dobra, stąd tamtejszy fiskus do namierzania nieuczciwych podatników wykorzystuje drony. Bardziej pomysłowi właściciele ukrywają baseny pod tkaninami w kolorze trawy.

Podatek od tatuaży i piercingu (USA)

Mieszańcy amerykańskiego stanu Arkansas, którzy chcą wykonać tatuaż lub przekłuć jakąś część ciała muszą z tego tytułu zapłacić podatek w wysokości 6 proc. Wprowadzono go w 2005 roku jako element kampanii przeciwko nieprofesjonalnym salonom tatuażu i piercingu, zwiększających ryzyko wystąpienia powikłań, zarażenia WZW oraz HIV. 

Podatek od gipsu (Austria)

Austria jako narciarska mekka co roku zużywa tony gipsu do składania połamanych na alpejskich stokach narciarzy. Austriacy podliczyli, że średnio rocznie łamie się u nich ok. 150 tys. narciarzy i snowboardzistów. Z tego względu nałożyli podatek na gips, który wliczony został do cen usług narciarskich (najczęściej w skipassy). Cały dochód z tego podatku dostaje austriacka służba zdrowia.

Podatek od słońca (Baleary)

Podatek od słońca funkcjonuje na bardzo słonecznych Balearach. Muszą go zapłacić wszyscy turyści odwiedzający Majorkę, Minorkę, Ibizę czy inne wyspy archipelagu. Stawka wynosi 1 euro za dzień. Zebrane w ten sposób pieniądze są przeznaczane na sprzątanie plaż a także na utrzymanie ekologicznej równowagi na wyspach i poprawę infrastruktury turystycznej. 

ZASTRZEŻENIE PRAWNE:

Wszelkie informacje zawarte w ramach bloga mają charakter orientacyjny i nie stanowią porady prawnej ani podatkowej. Administrator strony internetowej „panipodatkowa.pl”, jak również autorzy wpisów nie ponoszą odpowiedzialności za wykorzystanie informacji w nim zawartych bez wcześniejszego zasięgnięcia profesjonalnej porady prawnej.

Udostępnij ten post:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email

Ta strona korzysta z Cookies dla zapewnienia najwyższej jakości obsługi.

Unhappy American couple managing home accounts in kitchen, trying to save some money by cutting family expenses. Finances, bankruptcy, taxes, money, accounting and financial problems concept

Zaczekaj!

Nie martw się ciągle zmieniającym się prawem podatkowym i bądź na bieżąco z naszymi artykułami na blogu. Powiadomimy Cię gdy pojawi się nowy ważny wpis – zostaw swój adres e-mail.