Kiedy nie warto otwierać spółki z o.o.?

„A Ty ciągle jeszcze na jednoosobowej działalności? Załóż wreszcie spółkę z o.o., przecież to lek na całe zło…” Najczęstszym dylematem z jakim mierzą się przedsiębiorcy jest dokonanie wyboru pomiędzy formą prowadzenia swojego biznesu – jednoosobowa działalność, czy spółka z o.o.? Wybór ten nie jest oczywisty, zarówno jedna jak i druga opcja ma bowiem swoje wady i zalety. Z pewnością nie jest tak, że spółka z o.o. to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich. Każdy biznes rządzi się swoimi prawami i nie ma jednej, idealnej formy prawnej dla prowadzonej firmy. Jeśli chcesz się przekonać, kiedy nie warto otwierać spółki z o.o. – przeczytaj poniższy artykuł.

Spółka z o.o. = dyscyplina

Spółka z o.o. pozbawia Cię nieograniczonej swobody w rozporządzaniu jej pieniędzmi. Dzieje się tak dlatego, że spółka z o.o. przez cały czas swego istnienia jest podmiotem prawa odrębnym od tworzących ją wspólników. Z pieniędzy spółki nie zapłacisz za prywatne zakupy w Lidlu albo wizytę u fryzjera, bądź kosmetyczki. Jeśli to zrobisz wówczas spółka będzie miała do Ciebie roszczenie o zwrot i będziesz musiał jej te pieniądze oddać.

Spółka z o.o. = podwójne opodatkowanie

Podwójne opodatkowanie spółki z o.o. oznacza, że w pierwszej kolejności podatek dochodowy CIT od swojego dochodu płaci spółka z o.o. (9 albo 19 proc.), a następnie wypłacane wspólnikom zyski są po raz kolejny opodatkowane podatkiem dochodowym, którym w przypadku osób fizycznych jest podatek PIT. Tym samym mamy do czynienia z dwukrotnym opodatkowaniem – najpierw na poziomie spółki, później na poziomie wspólnika.

Oczywiście istnieją pewne optymalne sposoby wypłaty pięniędzy ze spółki do wspólnika, które zniwelują efekt podwójnego opodatkowania. Pytanie tylko po co samemu robić sobie problem i decydować się na spółkę, jeśli później będziesz musiał szukać sposobu na korzystne wyciągnięcie z niej pieniędzy.

Uwaga! Wynagrodzenie z tytułu powtarzających się świadczeń niepieniężnych (art. 176 KSH) wcale nie jest w tym zakresie najlepszym rozwiązaniem, ba obarczone jest ono sporym ryzykiem. ZUS wydał już w tym roku kilka niekorzystnych interpretacji, w których uznał, że świadczenia powtarzające się z art. 176 KSH wykonywane przez wspólników mają w istocie charakter usługowy a zatem wspólnicy powinni podlegać z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym. Jednak więcej na ten temat w jednym z kolejnych wpisów.

Spółka z o.o. = wyższe koszty prowadzenia księgowości

Wielu doradców reklamuje spółkę z o.o. jako najlepszy sposób na niepłacenie składek ZUS. Ta oszczędność jest jednak tylko pozorna. W rzeczywistości skonsumuje ją obsługa księgowa takiego podmiotu, która wynosi ok. 1.000 zł miesięcznie. Dlaczego aż tyle? Spółka z o.o. ma obowiązek prowadzenia tzw. pełnej księgowości, która jest rozbudowanym, precyzyjnym, skomplikowanym i sformalizowanym system ewidencji zdarzeń gospodarczych.

Poza koniecznością prowadzenia pełnej księgowości, spółki z o.o. zobowiązane są rownież składać co roku do sądu rejestrowego (oraz do Urzędu Skarbowego) sprawozdanie finansowe wraz z opinią biegłego rewidenta, a także sprawozdanie z działalności spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Jak pewnie nie trudno się domyślić za przygotowanie takiego sprawozdania biuro rachunkowe zażyczy sobie od nas dodatkowe wynagrodzenie.

Spółka z o.o. = większy formalizm przy zakładaniu

Proces założenia spółki z o.o. składa się z kliku etapów:

  • zawarcia umowy spółki z o.o. tradycyjnie – przed notariuszem w formie aktu notarialnego, albo przez internet, na portalu S24, prowadzonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości,
  • wniesienia przez wspólników wymaganych wkładów na pokrycie kapitału zakładowego spółki z o.o.,
  • ustanowienia organów spółki z o.o.,
  • rejestracji spółki z o.o. w rejestrze przedsiębiorców (KRS),

opcjonalnie też:

  • otwarcia firmowego rachunku bankowego,
  • zgłoszenia spółki z o.o. jako płatnika składek ZUS,
  • rejestracji jako podatnika VAT/VAT-EU.

Spółka z o.o. = dodatkowe koszty przy rejestracji

Założenie spółki z oo.o. wiąże się z dodatkowymi kosztami. Są one zróżnicowane w zależności od wyboru formy, w której zostanie sporządzona umowa spółki z o.o. oraz zgłoszenia rejestracyjnego do KRS.

  • Gdy umowa spółki została zawarta u notariusza:

500 zł – opłata sądowa za wpis,
100 zł – opłata za ogłoszenie wpisu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

  • Gdy umowa spółki została zawarta za pośrednictwem systemu S24:

250 zł – opłata sądowa za wpis,
100 zł – opłata za ogłoszenie wpisu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

Dodatkowo każdy wspólnik ma obowiązek wniesienia wkładu na pokrycie kapitału zakładowego – w ten sposób staje się posiadaczem udziałów w spółce. Minimalna wysokość kapitału zakładowego w spółce z o.o. wynosi 5.000 zł. Kapitał zakładowy powinien być pokryty w całości przed złożeniem wniosku o rejestrację spółki w KRS.

Rejestrując spółkę należy także pamiętać o rozliczeniu podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) od umowy spółki. Podatnikiem PCC od umowy spółki handlowej jest spółka. Zobowiązana jest ona, bez wezwania organu podatkowego, złożyć deklarację PCC-3 oraz obliczyć według stawki 0,5% i wpłacić podatek w terminie 14 dni od dnia zawarcia umowy spółki. Podstawą opodatkowania jest wartość kapitału zakładowego pomniejszonego o koszt wpisu do KRS i ogłoszenia w „Monitorze Sądowym i Gospodarczym”.

Spółka z o.o. = nieograniczona odpowiedzialność członków zarządu

Dość powszechny jest pogląd, iż jeśli chcemy prowadzić działalność gospodarczą, nie narażając się jednocześnie na ryzyko odpowiedzialności swoim majątkiem osobistym, wystarczy założyć spółkę z o.o. Nie do końca jest to jednak prawdą. Jeśli bowiem (jak to zazwyczaj bywa) – wspólnik takiej spółki pełni jednocześnie funkcję członka zarządu to wówczas zgodnie z art. 299 Kodeksu spółek handlowych – odpowiada za jej długi i to całym swoim majątkiem bez jakiegokolwiek ograniczenia. Tym samym spółka z o.o., w której jesteś członkiem zarządu, wcale nie gwarantuje Ci ograniczenia Twojej odpowiedzialności za jej zobowiązania.

Przepisy prawa przewidują, że członek zarządu może się uwolnić od tej odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.

Spółka z o.o. = długotrwała procedura likwidacji

Likwidacja spółki z o.o. jest procesem długotrwałym, głównie ze względu na złożoność i skomplikowanie tej procedury oraz konieczność zachowania narzuconych przez prawo terminów. Celem likwidacji jest zamknięcie spółki, zakończenie wszystkich jej spraw oraz uregulowanie kwestii majątkowych pomiędzy wspólnikami oraz kontrahentami spółki. Proces likwidacji spółki z o.o. nie będzie trwał krócej niż 6 miesięcy, przy czym zazwyczaj minimalny okres jaki trzeba założyć żeby definitywnie zamknąć spółkę z o.o. wynosi ok. 7-8 miesięcy.

Podsumowanie

Oczywiście spółka z o.o. ma też swoje mocne strony i niewątpliwie będzie świetną formą prowadzenia działalności dla dużych biznesów, ryzykownych biznesów, czy wreszcie biznesów, które spełniają warunki do skorzystania z estońskiego CIT. Jednak więcej na temat zalet spółki z o.o. przeczytasz w kolejnym wpisie.

ZASTRZEŻENIE PRAWNE:

Wszelkie informacje zawarte w ramach bloga mają charakter orientacyjny i nie stanowią porady prawnej ani podatkowej. Administrator strony internetowej „panipodatkowa.pl”, jak również autorzy wpisów nie ponoszą odpowiedzialności za wykorzystanie informacji w nim zawartych bez wcześniejszego zasięgnięcia profesjonalnej porady prawnej.

Udostępnij ten post:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email

Ta strona korzysta z Cookies dla zapewnienia najwyższej jakości obsługi.

Unhappy American couple managing home accounts in kitchen, trying to save some money by cutting family expenses. Finances, bankruptcy, taxes, money, accounting and financial problems concept

Zaczekaj!

Nie martw się ciągle zmieniającym się prawem podatkowym i bądź na bieżąco z naszymi artykułami na blogu. Powiadomimy Cię gdy pojawi się nowy ważny wpis – zostaw swój adres e-mail.